Spis treści
- Rośliny strączkowe – co się do nich zalicza i ile ich jeść
- Lista roślin strączkowych – białko, błonnik i kcal w tabeli
- Moczenie i gotowanie strączków – czasy dla każdego gatunku
- Dlaczego strączki wzdymają i co z tym zrobić
- Jak gotować ciecierzycę, soczewicę i fasolę
- Strączki przy insulinooporności i na diecie low FODMAP
- Najczęstsze błędy przy gotowaniu strączków
- Najczęstsze pytania
- Podsumowanie
Rośliny strączkowe to najtańsze białko w polskim sklepie. Kilogram suchej soczewicy kosztuje mniej niż dwa opakowania dobrej szynki, a daje ok. 250 g białka i tyle błonnika, ile przeciętnie zjadamy przez dwa tygodnie. W koszyku lądują mimo to rzadko i zwykle z jednego powodu: po talerzu fasoli połowa osób obiecuje sobie, że drugiego już nie będzie.
Darmowy ebook: 5 przepisów na cały dzień. Odbierz na e-mail
Wzdęcia po strączkach biorą się z cukrów, których ludzki przewód pokarmowy nie rozkłada samodzielnie. Sporą ich część da się usunąć jeszcze przed gotowaniem: moczeniem, wylaniem wody, doborem gatunku i wielkością porcji. Reszta to kwestia przyzwyczajenia jelit i trwa dwa, trzy tygodnie. W polskiej kuchni strączki kończą się zwykle na fasolce po bretońsku i grochówce, choć w sklepie stoi ich kilkanaście rodzajów, każdy z innym czasem gotowania.
Poniżej znajdziesz tabelę z białkiem, błonnikiem i kaloriami dziesięciu strączków w dwóch stanach, suchym i po ugotowaniu, czasy moczenia oraz gotowania dla każdego z nich, osobne instrukcje do ciecierzycy, soczewicy i fasoli, a na końcu porcje, które mieszczą się w diecie przy insulinooporności i w protokole low FODMAP.
Rośliny strączkowe – co się do nich zalicza i ile ich jeść
Do roślin strączkowych zaliczamy jadalne nasiona roślin bobowatych: fasolę wszystkich odmian, groch, ciecierzycę, soczewicę, bób, soję, łubin i fasolę mung. Łubin zostawiamy poza tym poradnikiem: nasiona odmian gorzkich wymagają wielodniowego odgoryczania przed jedzeniem, a sam łubin jest alergenem podlegającym obowiązkowemu znakowaniu i uczula krzyżowo z orzeszkami ziemnymi. Botanicznie należą tu również orzeszki ziemne, tyle że w kuchni zachowują się jak orzechy, bo mają ok. 50 g tłuszczu na 100 g. Reszta rodziny ma wspólny układ: dużo białka, dużo błonnika, mało tłuszczu i wolno trawione węglowodany.
Porcja, o której mówią zalecenia, to ok. 150 g po ugotowaniu, czyli ok. 60 g suchych nasion. Dwie, trzy takie porcje tygodniowo to rozsądne minimum przy jadłospisie z mięsem. Bez mięsa strączki wchodzą praktycznie codziennie, bo to z nich bierze się w praktyce białko roślinne w całodziennym jadłospisie.
Talerz ze strączkami liczy się inaczej niż talerz z kotletem. Porcja 150 g ugotowanej ciecierzycy to ok. 250 kcal, 13 g białka i 12 g błonnika, czyli mniej więcej połowa dziennej normy błonnika, która wynosi 25-30 g. Do tego dochodzi żelazo, potas, magnez i foliany, a koszt takiej porcji z suchego opakowania to nadal ułamek ceny porcji mięsa. Wyjątkiem jest przewlekła choroba nerek z ograniczeniem potasu i fosforu – wtedy wielkość i częstotliwość porcji strączków ustala lekarz albo dietetyk prowadzący.
Za darmo, na Twojego maila
Odbierz 5 przepisów za darmo
Każdy z policzonymi kaloriami i makro, więc od razu wiesz, jak zmieścić go w swoim dniu. Potem krótkie maile z poradami: jak czytać etykiety i dobierać porcje.
Administratorem danych jest Food Plan Sp. z o.o., ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa, KRS 0001099032, NIP 5273107604. pokaż więcejzwiń
Dane z formularza przetwarzamy wyłącznie po to, żeby odpowiedzieć na wiadomość. Podanie ich jest dobrowolne, a zgodę możesz wycofać w każdej chwili, pisząc na kontakt@foodplan.pl. Masz prawo dostępu do swoich danych, ich sprostowania, usunięcia i ograniczenia przetwarzania. Szczegóły w Polityce prywatności.
Chcesz najpierw zobaczyć, co dostaniesz?Na stronie newslettera pokazujemy, co jest w PDF, jakie maile przyjdą w pierwszych dniach i kto je pisze.
Lista roślin strączkowych – białko, błonnik i kcal w tabeli
Liczby dla nasion suchych i ugotowanych różnią się dwu- i pół- do trzykrotnie, bo nasiona wchłaniają wodę: ze 100 g suchej ciecierzycy albo fasoli wychodzi ok. 250 g, a ze 100 g soczewicy nawet 300 g. Porównywanie „fasoli 335 kcal” z „piersią z kurczaka 110 kcal” nie ma więc sensu, dopóki nie sprowadzisz obu do tego samego stanu. W tabeli stoją oba, żeby ta różnica była widoczna od razu.
| Strączek | kcal / 100 g suchych | Białko / 100 g suchych | kcal / 100 g ugotowanych | Białko / 100 g ugotowanych | Błonnik / 100 g ugotowanych |
|---|---|---|---|---|---|
| Soczewica czerwona (łuskana) | ok. 350 | ok. 25 g | ok. 115 | ok. 9 g | ok. 4 g |
| Soczewica zielona i brązowa | ok. 350 | ok. 25 g | ok. 115 | ok. 9 g | ok. 8 g |
| Ciecierzyca | ok. 375 | ok. 20 g | ok. 165 | ok. 9 g | ok. 8 g |
| Fasola biała | ok. 335 | ok. 22 g | ok. 140 | ok. 9 g | ok. 10 g |
| Fasola czerwona (kidney) | ok. 335 | ok. 23 g | ok. 125 | ok. 9 g | ok. 6 g |
| Fasola czarna | ok. 340 | ok. 22 g | ok. 130 | ok. 9 g | ok. 9 g |
| Fasola mung | ok. 345 | ok. 24 g | ok. 105 | ok. 7 g | ok. 8 g |
| Groch łuskany (połówki) | ok. 340 | ok. 24 g | ok. 120 | ok. 8 g | ok. 8 g |
| Bób suchy | ok. 340 | ok. 26 g | ok. 110 | ok. 8 g | ok. 5 g |
| Soja | ok. 445 | ok. 36 g | ok. 175 | ok. 17 g | ok. 6 g |
Soja stoi w tym zestawieniu osobno i dlatego właśnie z niej robi się tofu oraz tempeh. Tuż za nią plasują się bób, soczewica i groch, a najniżej ciecierzyca, której z kolei nikt nie przebija w kuchni: trzyma kształt, nadaje się do pieczenia i na pastę. Fasola biała i czarna dają najwięcej błonnika w tej grupie, ok. 9-10 g na 100 g po ugotowaniu, zależnie od odmiany – to ma znaczenie, jeśli twój jadłospis regularnie nie dobija do 25 g.
Żelaza jest w strączkach sporo, tyle że w formie niehemowej, która wchłania się gorzej niż ta z mięsa. Papryka, natka, sok z cytryny albo kiszonka w tym samym posiłku podnoszą wchłanianie kilkukrotnie, a kawa i herbata wypite zaraz po obiedzie je obniżają. Przy nadciśnieniu pamiętaj, że 100 g kiszonej kapusty to ok. 1 g soli – to dodatek kilka razy w tygodniu, nie do każdego posiłku. Całą listę zebraliśmy tam, gdzie opisujemy produkty bogate w żelazo.
Moczenie i gotowanie strączków – czasy dla każdego gatunku
Moczenie załatwia dwie sprawy naraz: skraca gotowanie i wypłukuje część oligosacharydów odpowiedzialnych za gazy. Nasiona zalewamy zimną wodą w proporcji 1 część nasion na 3-4 części wody i zostawiamy na 8-12 godzin, latem w lodówce. Wodę po moczeniu wylewamy zawsze, gotujemy w świeżej.
| Strączek | Moczenie | Gotowanie w garnku | Szybkowar | Na co uważać |
|---|---|---|---|---|
| Soczewica czerwona | niepotrzebne | 10-15 min | bez sensu | rozpada się, w zupach to zaleta |
| Soczewica zielona, brązowa, beluga | niepotrzebne | 20-30 min | 8-10 min | ostatnie 5 min sprawdzaj co chwilę |
| Ciecierzyca | 8-12 h | 90-120 min | 20-25 min | gotowa, gdy rozgniatasz ją palcami |
| Fasola biała | 8-12 h | 60-90 min | 15-20 min | pierwsze 10 min mocnym wrzeniem, zbieraj pianę |
| Fasola czerwona | 8-12 h | 60-90 min | 15-20 min | pierwsze 10 min mocnym wrzeniem |
| Fasola czarna | 8-12 h | 60-90 min | 15-20 min | pierwsze 10 min mocnym wrzeniem, barwi wodę |
| Fasola mung | 4 h | 25-30 min | 8-10 min | łatwo przegotować na papkę |
| Groch łuskany | opcjonalne, 4 h | 40-60 min | 12-15 min | pilnuj, bo przywiera do dna |
| Bób suchy | 12 h | 90-120 min | 25-30 min | skórki zdejmij po ugotowaniu |
| Soja | 12 h | 120-180 min | 25-30 min | najdłuższy czas ze wszystkich |
Kwaśne dodatki – pomidory, ocet, sos sojowy – wchodzą dopiero wtedy, gdy nasiona są miękkie, bo kwas utrwala skórkę i potrafi wydłużyć całość o godzinę. Sól możesz dodać od początku, także do wody z moczenia: wbrew obiegowej opinii nie utwardza nasion, tylko pomaga skórce zmięknąć. Szczypta sody oczyszczonej, ok. 1/4 łyżeczki na litr wody, skraca gotowanie, ale w nadmiarze daje mydlany posmak i niszczy część witamin z grupy B.
Bób jest jedynym strączkiem z tej listy, którego nie jedzą osoby z niedoborem dehydrogenazy G6PD – u nich wywołuje rozpad krwinek także po ugotowaniu. Dotyczy to również pyłku kwitnącego bobu.
Nasiona z puszki są już ugotowane i idą prosto do miski pod jednym warunkiem: odsączasz zalewę i płuczesz je pod bieżącą wodą. W zalewie zostaje sól oraz te same cukry, które później dają wzdęcia. Przy okazji zerknij na etykietę, bo zawartość soli między markami potrafi się różnić kilkukrotnie.
Dlaczego strączki wzdymają i co z tym zrobić
Odpowiadają za to oligosacharydy: rafinoza, stachioza i werbaskoza. Człowiek nie ma enzymu (alfa-galaktozydazy), który rozłożyłby je w jelicie cienkim, więc docierają nienaruszone do jelita grubego, a tam bakterie robią z nich kwasy i gazy. To fermentacja, nie nietolerancja, dlatego objawy da się wyciszyć zamiast odstawiać całą grupę produktów.
Siedem rzeczy, które zmniejszają problem najbardziej:
- Moczenie z wymianą wody. Zmień wodę po 4-5 godzinach i wylej obie porcje, bo oligosacharydy są rozpuszczalne w wodzie i wychodzą właśnie tam.
- Płukanie nasion z puszki. 30 sekund pod kranem zabiera część cukrów, które zalewa wyciągnęła z nasion przez miesiące stania w słoiku.
- Stopniowanie porcji. Zacznij od 2-3 łyżek, czyli ok. 30 g po ugotowaniu, i dokładaj co kilka dni, aż dojdziesz do pełnych 150 g.
- Dobór gatunku. Soczewica czerwona łuskana jest najłagodniejsza, bo nie ma łupiny; fasola biała i groch wywołują objawy najczęściej.
- Przyprawy wiatropędne. Kminek, kmin rzymski, majeranek, koper włoski i imbir dorzucone do garnka łagodzą skurcze oraz uczucie rozpierania.
- Rozgotowanie i zblendowanie. Hummus, pasta kanapkowa czy zupa krem są tolerowane lepiej niż nasiona w całości.
- Regularność. Mikrobiota dostraja się do stałej dawki błonnika w 2-3 tygodnie, więc strączki raz na miesiąc wzdymają bardziej niż strączki co drugi dzień.
Preparaty z alfa-galaktozydazą kupisz w aptece i przyjmujesz je do pierwszych kęsów. Sprawdzają się doraźnie, na obiad u teściowej, ale nie jako codzienny plan. Gdy wzdęcia trzymają się mimo wszystkich tych kroków i wracają po każdym posiłku, nie tylko po strączkach, to sygnał do rozmowy z lekarzem; kolejna zmiana sposobu gotowania niczego tu nie rozwiąże.
Jak gotować ciecierzycę, soczewicę i fasolę
Jak gotować ciecierzycę
200 g suchej ciecierzycy zalej 800 ml zimnej wody i zostaw na 12 godzin, napęcznieje do ok. 450 g. Wodę wylej, zalej świeżą na wysokość 3-4 cm ponad nasiona, zagotuj i zbierz pianę. Gotuj 90-120 minut na małym ogniu albo 20-25 minut w szybkowarze, aż ziarno rozgniatasz palcami bez oporu. Z 200 g suchej wychodzi ok. 500 g ugotowanej, czyli trzy porcje.
Przy hummusie dorzuć do garnka 1/4 łyżeczki sody: skórki schodzą same, a pasta wychodzi gładsza. Na sałatkę i do pieczenia gotuj bez sody, bo ziarno ma zostać jędrne. Ciecierzyca pieczona z oliwą i papryką w 200°C przez 25-30 minut zastępuje chipsy przy filmie, choć porcja 150 g z łyżką oliwy to ok. 330 kcal, a nie przekąska bez konsekwencji.
Jak gotować soczewicę
Soczewicy nie trzeba moczyć. Czerwona, łuskana, gotuje się 10-15 minut i rozpada, stąd bierze się gęstość zupy krem i dhalu. Zielona, brązowa i beluga potrzebują 20-30 minut oraz zostają w całości, więc nadają się do sałatek i ciepłych misek. Proporcja to 1 szklanka soczewicy na 2,5 szklanki wody, bez przykrycia; ostatnie pięć minut kontroluj co chwilę, bo odległość między „al dente” a papką jest tu dosłownie minutowa.
Po nieudanych próbach z fasolą zwykle właśnie soczewica czerwona wraca do jadłospisu pierwsza. Brak łupiny oznacza mniej gazów, gotowanie trwa krócej niż przy makaronie, a przyprawy wchodzą w nią jak w gąbkę. Zacznij od 60 g suchej na dwie osoby, w roli dodatku do warzyw.
Jak gotować fasolę, żeby nie wzdymała
Fasolę mocz 12 godzin, wodę wylej, zalej świeżą i przez pierwsze 10 minut gotuj mocnym, bulgoczącym wrzeniem bez przykrycia. Dotyczy to każdej suchej fasoli, a w największym stopniu czerwonej: surowe i niedogotowane nasiona zawierają fitohemaglutyninę, która po 1-3 godzinach daje wymioty i biegunkę. Wolnowar ustawiony na niską temperaturę tego nie załatwia, więc fasolę odgotuj wcześniej w garnku. Nasiona z puszki są już ugotowane i tego kroku nie wymagają.
Potem zostaje już tylko 60-90 minut na małym ogniu z liściem laurowym, kminkiem i gałązką majeranku oraz zbieranie piany. Wodę po gotowaniu odlej, nawet jeśli wygląda na gotowy wywar. Pierwsza porcja po dłuższej przerwie: ok. 100 g ugotowanej fasoli w towarzystwie warzyw i kaszy, zamiast pół talerza samych nasion.
Strączki przy insulinooporności i na diecie low FODMAP
Indeks glikemiczny soczewicy, ciecierzycy i fasoli mieści się w okolicach 30, czyli w grupie niskiej. Ładunek glikemiczny porcji 150 g ugotowanej ciecierzycy wychodzi ok. 9, więc nadal jest niski, bo próg dla porcji wynosi 10. Białko i błonnik w jednym produkcie spłaszczają krzywą glukozy po posiłku, dlatego przy insulinooporności strączki wchodzą do obiadu zamiast części kaszy albo ziemniaków, a nie obok nich. Gdzie w tej samej tabeli stoją pozostałe produkty, sprawdzisz na liście produktów o niskim indeksie glikemicznym.
W klasyfikacji FODMAP te same oligosacharydy figurują jako GOS. W fazie eliminacji strączki nie znikają z talerza całkowicie: Monash University podaje porcje rzędu 40-45 g odsączonych nasion z puszki, czyli ok. trzy łyżki. Puszka wypada tu lepiej niż domowy garnek, bo część GOS przechodzi do zalewy, którą wylewasz. Soczewica z puszki jest zwykle tolerowana lepiej niż ciecierzyca, a fasola biała i czerwona mają progi najniższe z całej grupy.
Rozpoznanie SIBO i zespołu jelita drażliwego należy do lekarza, a protokół low FODMAP prowadzi się czasowo i pod okiem dietetyka klinicznego, bo nie jest to sposób odżywiania na stałe. Jak wygląda w praktyce, rozpisaliśmy w tekście o diecie przy SIBO wraz z listą zamienników.
Najczęstsze błędy przy gotowaniu strączków
- Gotowanie w wodzie z moczenia. Razem z nią wracają do garnka oligosacharydy, które przez noc zdążyły wyjść z nasion.
- Niedogotowana fasola. Bez 10 minut mocnego wrzenia zostaje w niej fitohemaglutynina – najwięcej w czerwonej, ale dotyczy to każdej suchej fasoli – a kilka godzin później przychodzą wymioty i biegunka.
- Pomidory i ocet na starcie. Kwas utrwala skórkę i nasiona potrafią zostać twarde nawet po dwóch godzinach gotowania.
- Pełna porcja na pierwszy raz. Talerz fasoli po roku przerwy kończy się wieczorem, który zapamiętasz; jelita potrzebują 2-3 tygodni stopniowania.
- Puszka razem z zalewą. Do sałatki trafia wtedy sól i cukry, które ta zalewa wyciągnęła z nasion.
- Strączki dokładane do mięsa zamiast niego. Fasolka po bretońsku z kiełbasą przestaje być tanim daniem białkowym: fasola nadal daje większość białka, ale wędlina dokłada do porcji kilkaset kalorii, tłuszcz nasycony i sporą część dziennego limitu soli.
Najczęstsze pytania
Które rośliny strączkowe mają najwięcej białka?
Soja, z ok. 36 g białka w 100 g suchych nasion i ok. 17 g po ugotowaniu, czyli dwa razy tyle co reszta rodziny. Dalej plasują się bób, soczewica i groch łuskany, ok. 24-26 g w nasionach suchych. Ciecierzyca ma ok. 20 g, ale nadrabia tym, że pasuje do największej liczby dań.
Czy soczewicę trzeba moczyć?
Nie trzeba. Czerwona gotuje się 10-15 minut prosto z opakowania, zielona i brązowa 20-30 minut. Jeśli po soczewicy czujesz wzdęcia, godzina moczenia i wylanie wody trochę pomogą, choć różnica jest mniejsza niż przy fasoli czy ciecierzycy.
Ile razy w tygodniu jeść strączki?
Dwa, trzy razy w tygodniu po ok. 150 g po ugotowaniu to poziom, przy którym rośnie ilość błonnika w diecie, a jelita nie protestują. W jadłospisie bez mięsa strączki pojawiają się codziennie, choć wtedy lepiej je zmieniać: inny gatunek każdego dnia zamiast fasoli pięć razy z rzędu.
Czy strączki z puszki są tak samo wartościowe jak suche?
Białko i błonnik zostają praktycznie takie same, ubywa trochę witamin z grupy B, a dochodzi sól z zalewy. Odsączenie i wypłukanie zabiera jej sporą część. Puszka wygrywa za to czasem: 30 sekund zamiast dwóch godzin przy garnku, więc ciecierzyca z puszki we wtorek jest lepsza niż sucha, która stoi w szafce od marca.
Jak jeść fasolę, żeby nie wzdymała?
Mocz ją 12 godzin z jedną wymianą wody, gotuj w świeżej, pierwsze 10 minut mocno, dopraw kminkiem i majerankiem, a porcję zacznij od ok. 100 g po ugotowaniu. Po dwóch, trzech tygodniach regularnego jedzenia ta sama porcja przestaje dawać objawy, bo zmienia się skład mikrobioty.
Podsumowanie
Na talerz rośliny strączkowe wracają wtedy, gdy raz ustawisz rutynę: namoczone na noc, ugotowane w świeżej wodzie, doprawione kminkiem i podane w porcji, którą jelita zdążą przerobić. Reszta to kwestia gatunku – soczewica czerwona na początek, ciecierzyca do pieczenia, fasola dla wprawionych. Jeśli układasz menu bez mięsa, przyda ci się też to, co o zasadach mówi dieta wegetariańska. Nie wiesz, od czego zacząć u siebie? Napisz w komentarzu, podpowiemy gatunek i porcję.






